Dziękujemy za wypełnienie formularza!

Nasz doradca wkrótce się z Tobą skontaktuje.
Skorzystaj z faktoringu SMEO,
a pieniądze na konto otrzymasz w 5 minut!

Dziękujemy za wypełnienie formularza!

Wkrótce się z Tobą skontaktujemy.

Dziękujemy za umówienie spotkania!

Na wskazany adres e-mail wysłaliśmy zaproszenie
na spotkanie on-line. Do zobaczenia!
Skorzystaj z faktoringu SMEO,
a pieniądze na konto otrzymasz w 5 minut!

Dziękujemy za subskrypcję naszego newslettera!

Będziesz otrzymywać informacje o SMEO. Skorzystaj z faktoringu SMEO, a pieniądze na konto otrzymasz w 5 minut!

Firmy z sektora usług stanowią 54 proc. mikroprzedsiębiorstw w Polsce. 44 proc. z nich w ciągu dwóch ostatnich lat miało problemy finansowe – wynika z badania Bezpieczeństwo finansowe małych firm w Polsce zrealizowanego przez firmę faktoringową SMEO we współpracy z ERIF Biuro Informacji Gospodarczej. Chociaż sprawdzenie wiarygodności partnera jest elementem biznesowej higieny, to właśnie firmy usługowe najczęściej go lekceważą.


W Polsce działa ponad 2 mln mikroprzedsiębiorstw, czyli firm zatrudniających do 9 osób  – ogłosił GUS w raporcie za rok 2017. Mikrofirmy stanowią 96 proc. wszystkich przedsiębiorstw, a trzy na cztery działają w usługach i handlu.

Opr.: Smeo.pl

Opr.: Smeo.plLiczba pracujących ogółem w mikroprzedsiębiorstwach wyniosła 4 089,8 tys. osób, a usługi są najliczniejszym sektorem zatrudniającym 1 949,9 tys. osób (47,7 proc.). Klientami firm usługowych w 20 proc. są firmy, w 35 proc. osoby fizyczne, a w 45 proc. zarówno firmy jak osoby fizyczne.

Opr.: Smeo.pl

Opr.: Smeo.plJednocześnie firmy z sektora usług oferują najwyższą średnią pensję w wysokości 3 025 zł brutto w 2017 roku. Najlepiej zarabiali specjaliści od informacji i komunikacji – 4 573 zł, od obsługi rynku nieruchomości – 3 786 zł oraz od finansów i ubezpieczeń – 3 408 zł.  Miesięczne wynagrodzenie brutto dla wszystkich mikrofirm wyniosło 2 801 zł.

Czy atrakcyjne wynagrodzenie i wysokie koszty pracy mają wpływ na kondycję firm usługowych?

Od klienta do klienta

Mikrofirmy funkcjonują w konkurencyjnym otoczeniu, dlatego ta właśnie grupa przedsiębiorstw najczęściej mierzy się z problemami z płynnością finansową. Główną przyczyną problemów finansowych usługodawców są nieregularne przychody. Dotyczy to 40 proc. podmiotów – czytamy w badaniu „Bezpieczeństwo finansowe małych firm w Polsce” zrealizowanym przez firmę faktoringową SMEO we współpracy z ERIF Biuro Informacji Gospodarczej. Kolejne trzy istotne przyczyny, na które wskazuje co trzecia firma usługowa, to zbyt małe przychody, utrata płynności i czasowy brak środków finansowych. Zbyt wysokie koszty prowadzenia działalności zgodnie wymienia prawie co trzeci przedsiębiorca z sektora usług, ale także produkcji czy handlu.

Badanie

Badanie „Bezpieczeństwo finansów małych firm w Polsce” przeprowadzone przez ERiF i SMEO

Wizerunek przede wszystkim

Z jakich rozwiązań korzystają przedsiębiorcy, gdy wpadną w finansowe tarapaty? Z badania wynika, że ponad jedna trzecia mikroprzedsiębiorców z sektora usług uzupełnia braki na koncie z własnych, prywatnych środków. Na tle firm produkcyjnych czy handlu, po to rozwiązanie najczęściej sięgają firmy usługowe. Co czwarta wspiera się kredytem lub korzysta z linii kredytowej. Co piąta decyduje się na pożyczanie pieniędzy od znajomych lub opóźnianie płatności względem dostawców. – Szukając skutecznego sposobu na problemy finansowe i nie chcąc np. opóźniać płatności, właściciele powinni sięgać po nowoczesne i wygodne rozwiązanie jakim jest faktoring. Pozwala on też na bycie bardziej konkurencyjnym na rynku – można np. zaoferować kontrahentom dłuższe terminy płatności, bo pieniądze trafiają na konto od razu od firmy faktoringowej. Co ciekawe, z usługi najchętniej korzysta właśnie branża usługowa. Przy średniej dla mikrofirm wynoszącej 10 proc., z faktoringu korzysta 16 proc. firm usługowych – wyjaśnia Michał Pawlik, prezes SMEO, firmy oferującej faktoring online.  Firmy usługowe uruchamiają też środki z rezerwy firmowej, obniżają koszty produkcji i najrzadziej ze wszystkich mikrofirm korzystają z usług windykacyjnych.

Badanie

Badanie „Bezpieczeństwo finansów małych firm w Polsce” przeprowadzone przez ERiF i SMEO

Dobrze ufać, lepiej sprawdzać

Jednym ze sposobów na uniknięcie potencjalnych problemów, jest sprawdzanie wiarygodności kontrahentów. Dlatego co trzecia firma usługowa poszukuje opinii o partnerze u znajomych lub w branży, analizuje informacje dostępne w internecie lub sprawdza, czy firma nie widnieje w KRD.  Co siódmy właściciel analizuje KRS firmy, sprawdza kondycję finansową w BIK-u lub korzysta z wywiadowni gospodarczej takiej, jak ERIF BIG. Na tle wszystkich mikrofirm wyraźnie najmniejszą ostrożnością wykazują się właśnie przedsiębiorstwa usługowe. – Potencjalnych partnerów w ogóle nie weryfikuje co czwarta firma usługowa. To może być  jeden z powodów ich problemów finansowych – mówi Michał Pawlik ze SMEO.

Głównym celem działalności każdego przedsiębiorstwa jest generowanie zysków, lecz nawet to nie umożliwi dalszego funkcjonowania firmy w przypadku długotrwałej utraty płynności finansowej. Pojęcie to oznacza zdolność przedsiębiorstwa do terminowego regulowania zobowiązań bieżących z tytułu opłat za towary i usługi, wynagrodzeń czy spłat kredytów oraz pożyczek. Problemy w tej materii mogą generować dodatkowe zobowiązania z tytułu kar, negatywnie wpływać na wizerunek firmy, a przeciągające się mogą doprowadzić nawet do upadku. Istnieje jednak szereg rozwiązań pozwalających na poprawienie płynności finansowej przedsiębiorstwa.

Dokapitalizowanie przez właściciela lub wsparcie inwestora

Pierwszym rozwiązaniem, choć nie zawsze możliwym lub pożądanym przez właściciela firmy, jest dokapitalizowanie. Może być dokonane zarówno przez właściciela, jeżeli ma on takie możliwości, jak i przez zewnętrznego inwestora. W tym drugim przypadku możliwe jest zatem nie tylko poprawienie płynności, lecz także zwiększenie szansy na rozwój przedsiębiorstwa. Wiąże się to jednak przeważnie z podziałem udziałami lub innym wpływem nowego inwestora, dlatego właściciele sięgają po ten sposób raczej kierując się chęcią rozwoju. Może to być jednak także rozwiązanie, w przypadku przedłużających się problemów z płynnością, które mogłyby doprowadzić go do upadku. Zewnętrzny inwestor może wnieść do firmy nie tylko pieniądze, ale także doświadczenie, nowe pomysły i sprawdzone rozwiązania, które pomogą w rozwoju biznesu. To rozwiązanie, które sprawdza się nawet w przypadku start-upów. Więcej o tym, jak mniejsze firmy mogą zdobywać finansowanie, piszemy w innym artykule na naszym blogu.

Faktoring

Faktoring to usługa finansowa polegająca na wykupie przez firmę faktoringową (taką jak SMEO) od przedsiębiorstwa (faktoranta) nieprzeterminowanych faktur. To świetny sposób na szybki dostęp do należnych pieniędzy, bez konieczności czekania na termin spłaty. Dzięki faktoringowi przedsiębiorca może poprawić swoją płynność finansową, ponieważ może mieć dostęp do pieniędzy z wystawionych faktur niemal od razu po wykonaniu zlecenia – gotówka wpływa na konto nawet w ciągu kilkunastu minut po zaakceptowaniu faktury do finansowania. Środki można przeznaczyć na dowolny cel, np. na bieżącą działalność – opłacenie księgowej, wypłacenie pensji pracownikowi, zakup niezbędnych materiałów czy uregulowanie podatków. Przedsiębiorca otrzymuje u faktora tzw. limit faktoringowy. Może z niego korzystać jak chce i kiedy chce – może finansować dowolną ilość faktur, w dowolnym momencie, a pieniądze przeznaczać na dowolny cel. Wartość sfinansowanych faktur nie może po prostu przekroczyć przyznanego mu limitu.

Wyróżniamy dwa podstawowe rodzaje faktoringu:

  • pełny (właściwy) – w przypadku którego ryzyko niewypłacalności kontrahenta przejmowane jest przez faktora (instytucję faktoringową);
  • niepełny (tak zwany niewłaściwy) – tutaj w przypadku braku spłacenia należności ryzyko przejmuje przedsiębiorca, który złożył wniosek do instytucji faktoringowej.

Faktoring stanowi rozwiązanie coraz chętniej stosowane przez przedsiębiorców, które jest opłacalne i dostępne także dla właścicieli mikro i małych przedsiębiorstw od pierwszej wystawionej faktury, nawet tuż po rozpoczęciu działalności. Te bowiem mają często problem z uzyskaniem pieniędzy w ramach kredytu od banku. Faktoring jest wówczas dobrą alternatywą dla przedsiębiorców, którzy działają na rynku krótko lub nie dysponują odpowiednimi obrotami czy historią kredytową.

Kredyt obrotowy i linia kredytowa

Jednym z najczęściej wybieranych sposobów na utrzymanie bieżącej działalności jest kredyt obrotowy, przeważnie krótkoterminowy. Jest on przyznawany na finansowanie zobowiązań i może zostać wypłacany na rachunek bieżący – powstaje wtedy debet na rachunku kredytobiorcy. Innym rozwiązaniem jest jednak kredyt obrotowy na otwieranym rachunku kredytowym. W tej formie można wyróżnić kredyt docelowy na określoną transakcję (ma wtedy charakter nieodnawialny) czy na pokrycie wymagalnych zobowiązań.

Ten rodzaj finansowania może mieć także charakter tak zwanej linii kredytowej. Jest to limit do wysokości którego można regulować wiele transakcji. Może mieć on odnawialny charakter, co jest możliwe przy terminowej spłacie zaciąganych zobowiązań. Warto natomiast zaznaczyć, że choć formy kredytowe ze strony banków stanowią popularne rozwiązanie problemów z płynnością, to w dużej mierze dotyczy to większych firm, o ugruntowanej pozycji. W ich przypadku instytucje bankowe nie mają bowiem wątpliwości dotyczących możliwego uregulowania takich zobowiązań. Problemy z uzyskaniem zdolności kredytowej mogą mieć przedsiębiorcy w początkowej fazie działalności oraz firmy, których nie charakteryzują odpowiednio duże obroty.

Monitoring należności

Popularne powiedzenie mówi by zapobiegać, a nie leczyć i rzeczywiście rozwiązaniem, które może zapobiec utracie płynności finansowej jest stały monitoring należności. Wyróżniamy w tym obrębie wszelkie działania mające na celu dopilnowanie, aby kontrahent terminowo wywiązał się z płatności. Obejmuje informowanie kontrahenta o nadchodzącym terminie zapłaty (mailowo czy telefonicznie) oraz identyfikowanie sytuacji, w których możemy się spodziewać problemów czy opóźnień związanych z płatnością. Można tego oczekiwać, gdy kontrahent ignoruje nasze wiadomości lub w ogóle nie możemy się z nim skontaktować. Obecnie istnieje szereg programów umożliwiających monitorowanie należności, tak aby w natłoku faktur pilnować terminowych wpływów do firmy. Dzięki temu przedsiębiorcy mogą uniknąć problemów z bieżącym obrotem gotówki, a co za tym idzie płynnością.

Weryfikacja kontrahenta

Jednym ze sposobów uniknięcia problemów z płynnością finansową firmy może być również weryfikacja kontrahentów. Jak wynika z badania SMEO i Erif BIG, prawie jedna czwarta mikrofirm nie robi tego przed rozpoczęciem współpracy. Tymczasem wystarczy kilka minut, aby dokonać weryfikacji i oszczędzić sobie wielu problemów w przyszłości. Jak to zrobić? Więcej o weryfikacji piszemy na naszym blogu.

Weryfikacja kontrahentów pomoże ustrzec się przed wieloma kłopotami, w tym z nierzetelnymi kontrahentami, którzy nie płacą w terminie lub po prostu są nastawieni na oszustwo. Każdorazowy brak wpłaty może poważnie zaszkodzić płynności finansowej firmy. Z rzetelnym i sprawdzonym partnerem nie będzie takich problemów.

Ponad 160 tys. firm w Polsce wykonuje pracę dla jednego klienta – świadcząc tak naprawdę pracę i omijając zatrudnienie. Czy rząd pozbawi je możliwości prowadzenia jednoosobowej działalności gospodarczej? Na tym miałby polegać Test Przedsiębiorcy, co do którego wprowadzenia otrzymujemy sprzeczne sygnały.


Prowadzisz działalność, która wystawia miesięcznie tylko jedną fakturę, w dodatku tej samej firmie? Test Przedsiębiorcy da urzędnikom możliwość zablokowania Twojego biznesu – tak samo jak ponad 160 tys. innych jednoosobowych działalności gospodarczych, które są dla Ministerstwa Finansów niczym innym, jak próbą ominięcia regularnych form zatrudnienia jak umowa o pracę.

image_processing20190412-18600-4dpm5.png

Pomysł spotkał się z ogromnym sprzeciwem nie tylko mikroprzedsiębiorstw, ale również ekspertów.  Oddzielenie osób pracujących na własny rachunek, czyli przedsiębiorców, od pracowników etatowych w praktyce jest niezwykle trudne czy wręcz niemożliwe – ocenia Jeremi Mordasewicz, doradca zarządu Konfederacji Lewiatan.

– Pomysł jest sprzeczny z Konstytucją dla Biznesu, czyli inną propozycją rządu mającą ułatwić życie polskim przedsiębiorcom – mówi Michał Pawlik, prezes firmy faktoringowej SMEO. Ekspert zwraca uwagę na to, że taki zapis można i tak obejść. Na przykład uruchamiając spiralę wystawiania licznych fikcyjnych faktur pomiędzy firmami.

Wymagań Ministerstwa byłoby na pewno znacznie więcej, więc koniec końców, prócz zero-jedynkowych danych, to urzędnik musiałby zadecydować, czy dany przedsiębiorca jest “prawdziwym” – według urzędnika – przedsiębiorcą.

Kiedy test na przedsiębiorcę?

Gdyby test przedsiębiorców wszedł w życie, byłaby to bezprecedensowa zmiana rewolucjonizująca polski sektor małych i średnich przedsiębiorstw. Ale może to raczej burza w szklance wody? Cała sprawa ma drugie dno, ponieważ informacje dotyczące pracy nad testem różnią się od siebie, również pomiędzy Ministerstwami. Najpierw prześledźmy zatem, jakie komunikaty o tym innowacyjnym pomyśle pojawiały się w ciągu jednego tygodnia.

image_processing20190412-12858-1fse4ia.png

Ministerstwo przeciw Ministerstwu (ZAPIS DZIEŃ PO DNIU)

  • W poniedziałek (25 marca, ok. godz. 17) wiceminister finansów Filip Świtała oraz Maciej Żukowski, dyrektor Departamentu Podatków Dochodowych w Ministerstwie Finansów, goszczą na konferencji naukowej na Uczelni Łazarskiego. Najpierw minister narzeka na jednoosobowe przedsiębiorstwa, które według niego “tylko pozornie prowadzą działalność gospodarczą” po to, by płacić niższy podatek. W panelu dyskusyjnym na temat opodatkowania dochodów z pracy pada głośne zdanie drugiego z przedstawicieli Ministerstwa Finansów: – Pracujemy nad „testem przedsiębiorcy”, który miałby określić, kto jest prawdziwym przedsiębiorcą, a kto nim nie jest – powiedział Żukowski. – Będziemy starali się skalibrować ten test w taki sposób, żeby mysz się nie przecisnęła – dodał.
  • We wtorek (26 marca) informacja zostaje opublikowana w mediach.
  • W środę (27 marca) Jadwiga Emilewicz stojąca na czele Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii torpeduje pomysł… innego Ministerstwa. To dość rzadka praktyka. – Dzisiaj będziemy rozmawiać z Ministerstwem Finansów na ten temat. Naszym zdaniem to jest ryzykowne rozwiązanie. Podatek liniowy jest jednym z tych, który polscy średni i mali przedsiębiorcy bardzo sobie cenią. To ważny bodziec rozwojowy – powiedziała Emilewicz.
  • W piątek (29 marca o godz. 2:16) w środku nocy rzecznik MF zapewnił na Twitterze, że jego Ministerstwo tylko dyskutuje o pomyśle. “Nie zapadły jednak decyzje co do rozpoczęcia prac nad takim testem. Nie ma też żadnego projektu ani harmonogramu działań”.

Szczegółów brak

Przy tak sprzecznych informacjach trudno orzec, jaką formę przyjmie ostatecznie test przedsiębiorcy. – Już teraz mikroprzedsiębiorcy są obciążeni zbyt wieloma procedurami. Z badania SMEO “Bezpieczeństwo małych firm w Polsce” wynika, że osobiście o finanse dba aż 53 proc. właścicieli. Nie powinno się ich obciążać kolejnym testem – mówi Michał Pawlik. Eksperci zauważają również, że Ministerstwo Finansów koncentruje się na wyniku, zamiast na przyczynie: czyli niesłabnącej popularności samozatrudnienia.

Michał Pawlik, prezes SMEO.

Michał Pawlik, prezes SMEO.Trudno nie odnieść wrażenia, że skoro “trwają wewnętrzne dyskusje” nad Testem Przedsiębiorcy, to prędzej czy później taki projekt ujrzy światło dzienne. Ale zapewne nie w ciągu najbliższych miesięcy – w czasie strajków nauczycieli i przed wyborami do Parlamentu Europejskiego.

Obserwujemy jako SMEO wszystkie zmiany regulacji dotyczące małych i średnich przedsiębiorstw. Ministerstwo Finansów jeszcze pod koniec zeszłego miesiąca informowało, że nie zapadły decyzje co do rozpoczęcia prac nad takim testem. Nie ma też żadnego oficjalnego projektu ani harmonogramu działań. Natomiast dziś, po ukazaniu się Aktualizacji Planu Konwergencji wiemy już, że taki test jest rzeczywistością i wprowadzony ma być już w przyszłym roku. Nie sposób przyglądać się takim działaniom rządu bez pewnych obaw.

Rząd wprowadził dużo znaczących udogodnień dla MŚP, zawartych głównie w dokumencie Konstytucji biznesu – gdzie zobowiązał się m.in. do tego, że urzędnicy będą rozstrzygać wątpliwości na korzyść przedsiębiorcy. Natomiast według informacji o przeprowadzanych przez Ministerstwo Finansów testach wstępnych nie mamy co do tego takiej pewności.

Mamy informacje, że w teście badane były zależność ekonomiczna i organizacyjna– czyli wypadki, gdy jeden klient lub odbiorca usługi odpowiada za przynajmniej 75 proc. dochodu lub to klient decyduje ściśle o działaniach przedsiębiorcy prowadzącego jednoosobową działalność gospodarczą – np. o jego godzinach pracy. Nietrudno mi wyobrazić sobie sytuacje, np. w branży budowlanej, kiedy to pracujący na dużej budowie podwykonawca w ciągu roku uzyskuje dochód w znaczącym stopniu z jednego kontraktu. Podobnie zresztą jest także przy dużych projektach IT.

Michał Pawlik, prezes SMEO

Michał Pawlik, prezes SMEO

Michał Pawlik, prezes SMEO

Potrzebujesz pieniędzy na nowe maszyny, oprogramowanie albo po prostu zwiększenie skali działalności? W tym zestawieniu przedstawiamy najlepsze źródła finansowania biznesu, z których możesz skorzystać.

Najbardziej naturalnym źródłem finansowania firmy jest… zysk netto, czyli to co zostaje na firmowym koncie po spłaceniu wszystkich zobowiązań. Stan konta jest zależny od kondycji finansowej firmy, ale niektóre przedsięwzięcia wykraczają poza możliwości nawet rentownych i zasobnych w gotówkę firm.

Brak kapitału to sytuacja, z którą mierzą się zarówno firmy rozpoczynające działalność, jak i te odnoszące już sukces na rynku. Nawet rynkowi potentaci potrzebują bowiem środków na rozwój kosztochłonnych produktów czy dalsze inwestycje.

W naszym poradniku podpowiadamy, z jakich dodatkowych źródeł finansowania możesz skorzystać.

Wyróżniamy dwa źródła finansowania: wewnętrzne i zewnętrzne. Pierwsze daje kontrolę nad firmą i niezależność od wierzycieli. Drugie wiążą się zwykle z wyższymi kosztami lub koniecznością podzielenia się kontrolą nad firmą.

Wewnętrzne źródła finansowania

1. Odpisy amortyzacyjne

Z definicji amortyzacja to koszt związany ze stopniowym zużywaniem się środków trwałych i zmniejszaniu ich wartości w czasie w związku z użytkowaniem. Środki trwałe to składniki majątku wykorzystywane w działalności gospodarczej. Należą do nich maszyny, urządzenia, środki transportu, budynki oraz inne przedmioty o przewidywanym okresie używania dłuższym niż rok. Amortyzacja dotyczy również środków użytkowanych w ramach leasingu finansowego.

Jako przedsiębiorca sam wybierasz metodę amortyzacji dla poszczególnych środków trwałych. Odpisów dokonuje się, gdy wartość początkowa środka trwałego w dniu przyjęcia przekracza 10 tys. zł. Przewidywany czas użytkowania środka trwałego powinien przekraczać rok.

Podstawę, od której dokonuje się odpisów amortyzacyjnych stanowi wartość początkowa środka trwałego, czyli cena. Odpis polega na rozłożeniu kosztów związanych z jego zakupem na poszczególne miesiące przypadające na okres eksploatacji.

W celu ustalenia okresu amortyzacji i rocznej stawki amortyzacyjnej, wylicza się okres ekonomicznej użyteczności środka trwałego. Odpisów amortyzacyjnych możesz dokonywać w równych ratach co miesiąc, co kwartał lub jednorazowo na koniec roku podatkowego.

Najpopularniejsze metody amortyzacji:

  • liniowa: zakłada, że środek trwały zużywa się równomiernie w czasie użytkowania. Odpisy amortyzacyjne są równe przez cały okres amortyzacji;
  • degresywna – zużycie środka trwałego w początkowym okresie używania następuje szybciej niż w kolejnych etapach;
  • progresywna: kwota amortyzacji rośnie z upływem okresu eksploatacji.

Odpisy amortyzacyjne są elementem kosztów uzyskania przychodów. Oznacza to, że uwzględniając amortyzację w kosztach przychodów, zmniejszasz podstawę opodatkowania, a zatem płacisz niższy podatek. Uzyskane w ten sposób środki pozostają na rachunku Twojej firmy do wykorzystania.

2. Faktoring

Faktoring to usługa finansowa zapewniająca Ci szybkie otrzymanie środków, które już Ci się należą, ale które są “zamrożone” na wystawionych fakturach. Polega na wykupie przez faktora (czyli firmę faktoringową) od faktoranta (czyli przedsiębiorstwa) należności z tytułu sprzedaży towarów lub usług.

Faktoring to usługa dla Twojej firmy, jeśli Twoi kontrahenci wymagają od Ciebie dłuższych lub odroczonych terminów zapłaty.

Wyróżniamy kilka rodzajów faktoringu:

  • Faktoring pełny – pozwala ograniczyć ryzyko niewypłacalności kontrahenta. Ryzyko braku zapłaty przejmuje na siebie faktor, po przeanalizowaniu wiarygodności kontrahenta.
  • Faktoring niepełny – ryzyko pozostaje po stronie faktora.
  • Faktoring mieszany – ryzyko ponoszą obie strony.
  • Faktoring cichy – korzystają z niej przedsiębiorcy, którzy nie chcą, aby odbiorca wiedział, o przejęciu ich należności przez faktora.
  • Faktoring jawny – kontrahent jest poinformowany o sprzedaży wierzytelności faktorowi.

Więcej informacji na temat faktoringu cichego i jawnego znajdziesz w tym artykule

Zewnętrzne źródła finansowania

3. Dotacje / dofinansowania

Dotacja dla firm jest bezzwrotną pomocą udzielaną na realizację konkretnego zadania. Dotacje rządowe albo unijne możesz otrzymać:

  • na rozpoczęcie działalności gospodarczej,
  • na dalszy rozwój firmy,
  • na wprowadzanie na rynek innowacji.

Dotacje celowe udzielane są przedsiębiorcom, gdy inwestycja ma szczególne znaczenie dla gospodarki.

Dotacje dla firm związane są z wdrożeniami przedsięwzięć innowacyjnych odpowiadają na potrzeby tzw. inteligentnych specjalizacji, realizowanych w poszczególnych województwach.

Dotacje są szczególnie istotne dla małych i średnich firm, które zaczynają działalność i problemy z pozyskaniem kapitału z innych źródeł finansowania. Środki, które mogą otrzymać przedsiębiorcy muszą być przeznaczone konkretne wydatki związane z tworzeniem nowych usług lub produktów.

Dotacje unijne są obecnie najbardziej popularnym sposobem zewnętrznego finansowania na otwarcie działalności gospodarczej. Firma może przeznaczyć środki na prace budowlane, remontowe, zakup sprzętów innych środków trwałych, zakup usług, unowocześnianie, promocję realizowanego projektu. Osoby, które przez ostatnie 12 miesięcy nie prowadziły działalności gospodarczej, dzięki działaniu 6.2 z Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki mogą uzyskać 40 tys. zł dofinansowania na założenie własnej firmy.

Dotacje dla firm z sektora MŚP zostały przewidziane przede wszystkim w Programach Regionalnych poszczególnych województw, ale też z Programu Inteligentny Rozwój oraz Polska Wschodnia. Lista projektów z podanymi kryteriami dostępna jest stronie Fundusze Europejskie.

Zalety:

  • duży wybór dotacji, także bezzwrotnych.

Wady:

  • podlegają skrupulatnym zasadom rozliczania;
  • cechuje je długi okres pozyskiwania finansowania;
  • ubiegający się o otrzymanie dotacji musi spełniać określone warunki.

4. Emisja akcji

Emisja akcji i wejście na giełdę to rozwiązania, poprzez które spółki akcyjne mogą powiększyć kapitał własny. Zebrane w ten sposób środki mogą przeznaczyć na inwestycje, modernizację czy bieżącą działalność spółki. To jedno z najczęściej wykorzystywanych rozwiązań przez przedsiębiorstwa o silnej pozycji rynkowej lub dysponujące produktami o dużym potencjale. Emitując akcje spółka może skierować je wyłącznie do określonego grona inwestorów lub wystawić w ofercie publicznej.

Zalety:

  • łatwa możliwość pozyskania kapitału,
  • wzrost wiarygodności spółki w oczach udziałowców czy partnerów.

Wady:

  • dużym kosztem jest przekształceniem firmy w spółkę publiczną, przygotowanie prospektu emisyjnego, coroczne opłaty na rzecz giełdy.

5. Emisja obligacji / papierów dłużnych

Obligacje są pożyczkami, przy których emitent jest pożyczkobiorcą, a obligatariusz pożyczkodawcą. Stanowi alternatywę lub uzupełnienie dla kredytu bankowego.

Celem emisji obligacji jest najczęściej pozyskanie kapitału w celu sfinansowania określonego projektu. Emitentami obligacji są zwykle firmy o stabilnych przychodach i cieszące się dobrą kondycją finansową.

Emisja obligacji umożliwia pozyskać finansowanie na warunkach bardziej atrakcyjnych niż kredyt bankowy, niższe są koszty finansowania i większa elastyczność finansowania dostosowana do potrzeb emitenta.

Zalety:

  • przedsiębiorca ustala własne zasady spłaty zobowiązania.

Wady:

  • wysokie koszty emisji oraz wysoka stopa procentowa.

6. Kredyt bankowy

To najczęściej dotąd stosowane źródło finansowania firmy. Trudne do uzyskania dla początkujących przedsiębiorców, którzy nie posiadają wiarygodnej historii kredytowej.

Banki odpowiadając na potrzeby oferują dwa rodzaje kredytu: kredyt zabezpieczony hipoteką oraz niezabezpieczony. W pierwszym przypadku, gdy przedsiębiorca jest właścicielem nieruchomości może otrzymać większą kwotę. W drugiej sytuacji może liczyć na niższą kwotę.

Na koszt kredytu składa się marża banku, prowizje, opłaty i pozostałe koszty dodatkowe.

Zalety:

  • możliwość finansowania konkretnych inwestycji.

Wady:

  • trudność uzyskania,
  • dużo formalności.

7. Kredyt kupiecki lub towarowy

To rodzaj kredytu udzielanego przez sprzedawców towarów lub usług klientom, który w momencie otrzymania przedmiotu transakcji nie mają wystarczających środków na zapłatę.

Sprzedający zgadza się na otrzymanie płatności od nabywcy za sprzedaż towarów w odroczonym terminie. Kredyt kupiecki to rozwiązanie dla firm, które nie mogą skorzystać z kredytu bankowego i dysponują małym kapitałem własnym.

Sprzedawcy pozyskują w ten sposób klientów, którzy w momencie zakupu nie mogą uregulować należności. Taka forma pozyskiwania kapitału sprawdza się jako alternatywa dla tradycyjnego kredytu bankowego, szczególnie w przypadku przedsiębiorstw o niskiej zdolności kredytowej.

Zalety:

  • ograniczone formalności oraz łatwość uzyskania.

8. Leasing

Leasing to popularna dziś wśród przedsiębiorców forma użytkowania sprzętu. Leasing jest formą umowy między właścicielem przedmiotu – leasingodawcą a przedsiębiorcą – leasingobiorcą, która dotyczy odpłatnego użytkowania danego przedmiot przez ustalony czas.

Przedmiotem leasingu mogą być rzeczy ruchome: auta, specjalistyczny sprzęt, specjalistyczne wyposażenie, komputery, ale też nieruchomości.

Leasingodawcą jest zwykle specjalistyczna firma, która zajmuje się świadczeniem usług leasingu. Przedsiębiorca płaci leasingodawcy raty leasingowe (odzwierciedlają wartość leasingowanego przedmiotu) i części odsetkowe, czyli wynagrodzenie dla leasingodawcy.

Istnieją dwa rodzaje leasingu: operacyjny i finansowy. Koszty leasingu przedsiębiorca może rozliczyć w kosztach prowadzenia działalności, ale dotyczy to tylko leasingu operacyjnego.

W leasingu operacyjnym rzecz, która podlega umowie leasingowej pozostaje własnością firmy leasingującej. Przedsiębiorca nie może wprowadzić jej do ewidencji środków trwałych firmy i amortyzować. Kosztem dla niego będą raty leasingowe, wydatki związane z eksploatacją przedmiotu leasingu i ubezpieczenie. Do kosztów uzyskania przychodów może zaliczyć ratę kapitałową i odsetkową.

W przypadku leasingu finansowego leasingowana rzecz jest własnością przedsiębiorcy. Tu kosztami uzyskania przychodu są odpisy amortyzacyjne, część odsetkowa raty leasingowej, wydatki związane z eksploatacją przedmiotu leasingu i ubezpieczenie. Przedmiot leasingu zaliczany jest do aktywów leasingobiorcy i podlega amortyzacji. Do kosztów uzyskanych przychodów przedsiębiorca zaliczy tylko część odsetkową raty.

Zalety:

  • szybki i prosty dostęp do potrzebnego sprzętu.

Minusy:

  • wysokie koszty rat i obsługi leasingu.

9. Anioł biznesu (Business Angel)

To prywatna osoba, która odniosła sukces w biznesie i inwestuje własne pieniądze w nowe przedsięwzięcia, niezależnie od branży. Anioł inwestuje zwykle w obarczone dużym ryzykiem projekty, gdy firma jest jeszcze we wczesnej fazie rozwoju. Oprócz kapitału, prywatny inwestor oferuje przedsiębiorcy tzw. smart money, czyli wiedzę merytoryczną, doświadczenie oraz kontakty biznesowe. Nie bez znaczenia dla wiarygodności biznesu i jego dalszego rozwoju jest sama reputacja inwestora.

Anioł – podobnie jak fundusz inwestycyjny – otrzymuje udziały w przedsiębiorstwie odpowiednio do wysokości wkładu. Zwykle po kilku latach, gdy firma potrzebuje kolejnego zastrzyku gotówki anioł sprzedaje udziały funduszom venture capital. Aniołowie biznesu zrzeszają się w nieformalne kluby lub sieci np. Business Angels, Polban, Lewiatan Business Angels, Sieć Aniołów Biznesu Amber, Business Angel Seedfund.

10. Venture capital

O środki funduszy inwestycyjnych starają się najczęściej start-upy, firmy z innowacyjnym modelem biznesowym będące we wczesnej fazie rozwoju.

Pozyskane środki wykorzystywane są najczęściej na dalszy rozwój, działania związane z badaniami i rozwojem produktów czy wejście na nowe rynki. Firmy oferujące innowacyjne, ale też ryzykowne rynkowo produkty nie są w stanie otrzymać kredytu bankowego. Wyspecjalizowane fundusze przyjmują na siebie ryzyko inwestycji, wprowadzając do zarządu przedstawiciela funduszu. Wadą takiego rozwiązania może być utrata kontroli nad spółką na rzecz funduszu.

Zainteresował Cię ten artykuł? Sprawdź inne wpisy z tej kategorii!