Dziękujemy za wypełnienie formularza!

Nasz doradca wkrótce się z Tobą skontaktuje.
Skorzystaj z faktoringu SMEO,
a pieniądze na konto otrzymasz w 5 minut!

Dziękujemy za wypełnienie formularza!

Wkrótce się z Tobą skontaktujemy.

Dziękujemy za umówienie spotkania!

Na wskazany adres e-mail wysłaliśmy zaproszenie
na spotkanie on-line. Do zobaczenia!
Skorzystaj z faktoringu SMEO,
a pieniądze na konto otrzymasz w 5 minut!

Dziękujemy za subskrypcję naszego newslettera!

Będziesz otrzymywać informacje o SMEO. Skorzystaj z faktoringu SMEO, a pieniądze na konto otrzymasz w 5 minut!

Jednolity Plik Kontrolny, czyli JPK, to plik generowany cyfrowo przez wszystkie przedsiębiorstwa i przekazywany do urzędu skarbowego celem weryfikacji zawartych w nim danych, dotyczących transakcji, stron transakcji, wolumenu czy należnego podatku VAT. Do tej pory towarzyszył innym dokumentom, które były składane w urzędzie, jak na przykład deklaracji VAT. Powołany w celu uszczelnienia systemu podatkowego w praktyce przysporzył przede wszystkim dodatkowych obowiązków przedsiębiorcom i księgowym. Teraz czekają ich kolejne nowe zadania, związane ze zmianami w zakresie JPK VAT. Przed nimi nie tylko konieczność zapoznania się z nowym kształtem pliku, ale również z nowymi kodami i strukturami, które będą wchodziły w jego skład. Zmiany już pierwszego października. Poniżej znajdziecie spis zmian i nowości, na które trzeba się przygotować.

Jednolity Plik Kontrolny JPK VAT – co to takiego

JPK to dokument cyfrowy, który generowany jest co miesiąc za określony zakres działalności przedsiębiorstwa. Inny JPK dotyczy podatku VAT (JPK_VAT), a inny magazynu (JPK_MAG). Plik generowany jest w określonym formacie, który obsługiwany jest przez wszystkie urzędy skarbowe. Dzięki temu procesy kontroli i weryfikacji odbywają się automatycznie. Algorytmy zbierają dane zamieszczone w plikach i porównują je z innymi dokumentami.
W przypadku JPK_VAT, o którym tu mowa, plik jednego przedsiębiorcy porównywany jest z plikami innych, by wyłapać ewentualne nieścisłości. Jeżeli bowiem na jednym pliku (od podmiotu A) figuruje transakcja kupna sprzedaży między podmiotami A i B, to na drugim pliku (od podmiotu B), powinna widnieć taka sama transakcja. Łatwo wówczas ustalić, czy transakcja została prawidłowo rozliczona i nie stanowi formy sztucznego generowania kosztów w celu uniknięcia konieczności odprowadzania podatków.

Plik JPK_VAT początkowo wdrożony był wyłącznie dla dużych przedsiębiorstw, a następnie stopniowo wdrażany do coraz mniejszych. Dziś obowiązuje już wszystkie podmioty. Generowany jest co miesiąc i wraz z deklaracją VAT składany w odpowiednim urzędzie skarbowym.
Rząd jednak uznał, że czas wprowadzić pewne zmiany, które według oficjalnych doniesień, mają ułatwić proces komunikowania się przedsiębiorców z urzędami skarbowymi. Zmiany wejdą w życie już 1.10.2020, dlatego warto się z nimi zapoznać zawczasu.

Zmiany w JPK VAT

Dotychczas podatnik składał deklarację VAT i JPK. Od początku października ma się to zmienić. JPK zostaje uzupełniony i rozszerzony o nowe struktury, których do tej pory w nim nie było i dzięki temu można zrezygnować z przesyłania deklaracji. Nowy plik, o nazwie JPK V7 zawierać będzie więc część ewidencyjną – tak jak to było do tej pory – oraz deklaracyjną. Dodanie części deklaracyjnej jest właśnie wprowadzoną nowością.

Ważną informacją jest też to, że poza danymi przekazywanymi do urzędu w deklaracji, w pliku znajduje się również konieczność oznaczania transakcji wrażliwych, czyli tych szczególnie narażonych na oszustwa podatkowe.

Plik będzie dostępny w dwóch wariantach: kwartalnym i miesięcznym. Wszystko zależy od tego, jaką częstotliwość rozliczeń zadeklarował wcześniej podatnik. Rozliczenia miesięczne będzie trzeba wysyłać na pliku JPK V7M, a rozliczenia kwartalne na pliku JPK V7K.

Elementy, jakie ma zawierać JPK_V7M i JPK_V7K określa Rozporządzenie Ministra Finansów, Inwestycji i Rozwoju z dnia 15 października 2019 r. w sprawie szczegółowego zakresu danych zawartych w deklaracjach podatkowych i w ewidencji w zakresie podatku od towarów i usług.

W nowym pliku JPK V7 będą się więc znajdować:

  • kody procedur transakcji;
  • kody GTU;
  • kody typów dokumentów.

Kody procedur transakcji w JPK V7

Podatnik, który prowadzi transakcje sprzedaży, będzie zobowiązany od października do stosowania specjalnych kodów procedur transakcji. Chodzi o jednoznaczne oznakowanie nie tylko samej transakcji, ale również jej charakteru.

Kodami oznaczone są więc transakcje, które wymagają specjalnego rozliczania podatku VAT. Dla przykładu znajduje się tu, chociażby świadczenie usług turystyki opodatkowane na zasadach marży (MR_T), czy też świadczenie usług pośrednictwa oraz innych usług dotyczących bonu różnego przeznaczenia (B_MPV_PROWIZJA). To tylko dwie spośród dziewięciu transakcji, wymagających specjalnego oznakowania.

Do tego oznaczenia wymagają również takie aktywności jak raport fiskalny, sprzedaż wysyłkowa, czy faktura do paragonu.

Kody GTU

Nowa struktura JPK V7 wymagać będzie od podatników odpowiedniego oznaczania również towarów i usług, nie tylko prowadzonych transakcji. Trzeba będzie więc dokładnie i skrupulatnie ewidencjonować świadczone usługi i dostarczane towary. Obowiązek ten spoczywa wyłącznie na sprzedawcach i wprowadzone oznaczenia muszą znaleźć się na fakturach sprzedażowych, żadnych innych.

Ustawodawca wprowadził trzynaście grup towarów i usług, które należy oznakować zgodnie z instrukcją zamieszczoną w broszurze informacyjnej Ministerstwa Finansów. Oznaczenie dotyczy przede wszystkim towarów i usług wrażliwych.

Kody typów dokumentów

Powyższe dwa nowe obowiązki dotyczą wyłącznie sprzedawców. Nabywcy jednak również zostali obciążeni nowymi zadaniami. W JPK V7 nabywcy muszą się bowiem znaleźć odpowiednie kody, które pozwalają na zidentyfikowanie dokumentów, które potwierdzają zakup towarów lub usług.
Ustawodawca wyróżnił trzy rodzaje dokumentów. Są to:

  • zakup od podatnika, stosującego metodę kasową VAT; kod MK;
  • zakup produktów rolnych od rolnika, który rozlicza się za pomocą ryczałtu; kod VAT_RR;
  • import towarów; kod IMP.

Kary za błędy

Warto dokładnie zapoznać się ze zmianami, ponieważ nieprawidłowo wypełnione pliki będą karane karą finansową w wysokości 500 zł za każdy wykryty błąd. Kary będzie można uniknąć, jeżeli w ciągu 14 dni od wykrycia błędu wprowadzi się stosowne poprawki lub prześle do urzędu skarbowego odpowiednie wyjaśnienia.

Moment wykrycia błędu to dzień, w którym podatnik sam go odkrył. Ma wówczas 14 dni na jego poprawienie i przesłanie poprawionego dokumentu do US. Momentem wykrycia błędu jest też otrzymanie wezwania do wyjaśnień z urzędu skarbowego.

Ważne terminy

Na koniec jeszcze ważne terminy. Zmiany wchodzą w życie 1. października 2020 roku.
Termin wysyłki JPK to 25 dzień miesiąca następującego po miesiącu rozliczanym – dotyczy części ewidencyjnej i deklaracyjnej JPK V7M.
W przypadku JPK V7K do 25 dnia miesiąca następującego po miesiącu rozliczanym przesyła się tylko część ewidencyjną – tak przez dwa miesiące kwartału, a w ostatnim miesiącu kwartału dołącza się również część deklaracyjną za cały kwartał.

Jeżeli takie informacje są dla Ciebie ważne i chcesz być na bieżąco – zapisz się na nasz newsletter. Przesyłamy tylko przydatne informacje i merytoryczne artykuły. Bądź na bieżąco!

Ostatnie pół roku to trudny czas. Pandemia spowodowała znaczące utrudnienia w naszym codziennym funkcjonowaniu, a zarządzone w marcu obostrzenia sprawiły, że skutki epidemii odczuli praktycznie wszyscy. Przedsiębiorcy musieli nagle przeorganizować swoje firmy lub czasowo zawiesić ich funkcjonowanie. Wiele firm, niestety, całkowicie w tym czasie upadło. Z jakimi głównymi problemami borykały się przedsiębiorstwa w czasie pandemii? Co spowodowało trudności? Jak zmieniła się sytuacja rynkowa wielu firm?

Badanie rynkowe na zlecenie PZF

Sytuacja firm w okresie pandemii została przeanalizowana w badaniu przeprowadzonym przez ośrodek ARC Rynek i Opinia. Badanie zostało przeprowadzone na zlecenie Polskiego Związku Faktorów. Jego celem było zbadanie poziomu zainteresowania usługami faktoringowymi oraz postrzegania tych usług przez polskich przedsiębiorców. Badanie miało charakter porównawczy i zestawiało opinie z marca zeszłego i maja bieżącego roku, co dało ogląd na to, jak zmieniła się sytuacja przedsiębiorców przez ostatni rok i jak wyglądała w początkach pandemii.
Pytania dotyczyły aktualnej sytuacji w firmach oraz bieżących i najważniejszych problemów, z jakimi firmy te się borykają. Uzyskane wyniki i zebrane informacje niosą ze sobą ciekawe spostrzeżenia.

Grupa badawcza

Badanie zostało przeprowadzone wśród firm z całej Polski. Procentowo największy udział miały przedsiębiorstwa z województwa mazowieckiego, wielkopolskiego oraz śląskiego. Najmniejszy udział procentowy miały firmy z podlaskiego i warmińsko – mazurskiego po 2%.
Jeżeli zaś chodzi o branże, to przepytano głównie przemysł 30%, handel 22% oraz usługi 21%.

Krajobraz czasów pandemii

Głównym i najczęściej wskazywanym problemem na jaki wskazywały firmy okazał się brak zamówień lub sprzedaży – aż 29% spośród udzielonych odpowiedzi.

Za tym idą dalsze problemy, chociażby finansowe, co jest zrozumiałe. Problemy związane z brakiem płynności, opóźnieniami w spłacie zobowiązań przez kontrahentów czy też z trudnością w ogóle w ściągnięciu należności zyskały 15% wskazań.

Coraz częstsze problemy z płynnością finansową

Aż 25% badanych wskazało, że problemy z płynnością finansową pojawiały się często i jest to ogromna zmiana – niemal trzykrotny wzrost problemu. Przed pandemią odpowiedź ta zyskała zaledwie 9% wskazań.

Zator płatniczy również jest dla firm problemem, a jego znaczenie wzrosło aż trzykrotnie w stosunku do marca zeszłego roku. Jako częste zjawisko i problem wskazało go 12 % badanych i jest to wzrost z 4%.

Brak płatności w terminie również pojawiał się w okresie pandemii znacznie częściej niż wcześniej. W okresie pandemii bardzo często lub stale problem pojawiał się u aż 53% badanych.

Prawie 50% przedsiębiorców spotkało się z prośbą o wydłużenie terminu płatności

Przedsiębiorcy spotkali się również z prośbami o przedłużenie terminów płatności – przyznaje się do tego 48%.
Właściciele firm częściej przyjmowali w okresie pandemii dłuższe terminy płatności na fakturach niż przed pandemią.

  • termin do 90 dni zmiana z 17% na 18%;
  • powyżej 90 dni – wzrost z 10% na 11%.

Trzymiesięczny okres oczekiwania na opłacenie faktury może istotnie pogorszyć płynność finansową oczekującego na wpłatę. Rozwiązaniem w takiej sytuacji jest faktoring, który pokrywa wszelkie faktury przedsiębiorcy. Skraca się czas oczekiwania na gotówkę, a dzięki temu można odzyskać płynność finansową.

Coraz lepszy stosunek przedsiębiorców do faktoringu

Przeprowadzone badanie wskazało, że przedsiębiorcy są gotowi zapłacić, by szybciej otrzymać należności wynikające z wystawionych faktur.
Gotowych do zapłaty przedsiębiorców zdecydowanie tak i raczej tak jest 20% – to o 2% więcej niż przed pandemią.

Przy tym wskaźnik osób, które są zdecydowanie gotowe zapłacić za taką usługę jest dwukrotnie wyższy niż przed rokiem.

Wśród badanych znalazło się aż 14% korzystających z faktoringu – to również wzrost w stosunku do poprzedniego roku. Oznacza to, że kolejni przedsiębiorcy decydują się na tego rodzaju rozwiązanie. Nie ma się co dziwić. Faktoring zapewnia płynność finansową i pozwala uchronić się przed zbyt długim oczekiwaniem na rozliczenie.

Faktoring wydaje się rozwiązaniem nie tylko wygodnym, ale i korzystnym. Dzięki niemu utrzymanie płynności finansowej, a co za tym idzie, stabilność finansowa firmy są znacznie łatwiejsze. Tym  bardziej, że podczas pandemii banki zaostrzyły swoją politykę i coraz trudniej o kredyt dla firmy. Ciężko mają szczególnie firmy z krótkim stażem czy drobnymi zadłużeniami. Warto wiedzieć, że takie firmy mogą skorzystać z faktoringu. Jest to świetna alternatywa dla kredytu firmowego.

W SMEO Twoja firma może otrzymać nawet do 500 000 zł.

Chcesz dowiedzieć się więcej o faktoringu lub skorzystać z usługi? Zostaw kontakt na stronie lub zadzwoń na 22 113 42 00.