5 (najczęstszych) sytuacji, kiedy faktoring się opłaca

Faktoring umożliwia wniesienie gotówki do swojego biznesu bez potrzeby zadłużenia siebie lub swojej firmy. Brzmi jak idealne rozwiązanie dla Twojej firmy? Możliwe, ale pod pewnymi warunkami. Sprawdź, czy je spełniasz.

Faktoring możesz traktować jako alternatywę dla tradycyjnego kredytu albo – lepiej – jako jego uzupełnienie. Zapewnia natychmiastowy dostęp do środków finansowych, skraca cykl obrotu gotówką w Twojej firmie, dzięki temu pozwala Ci – ze spokojniejszą głową – rozwijać dalej biznes.

Dla kogo jest faktoring?

Podręcznikowo rzecz ujmując, faktoring jest dla firmy, która:

  • stosuje odroczone, długie terminy płatności (inaczej określane mianem kredytu kupieckiego);
  • poszukuje bezpiecznych źródeł finansowania swojej bieżącej działalności;
  • chce zabezpieczyć się przed ewentualnymi zatorami płatniczymi;
  • poszukuje kompleksowych usług finansowych ułatwiających zarządzanie płynnością finansową swojej firmy.

Jedna kluczowa uwaga – faktoring jest usługą dla firmy, która może pochwalić się zdrową sytuację finansową i zdrowymi relacjami ze swoimi kontrahentami. Jeśli masz niespłacone długi lub – co gorsza – jesteś na skraju bankructwa, faktoring na pewno Cię nie uratuje (i tak nie przejdziesz pozytywnie weryfikacji).

Faktoring – w jakich sytuacjach się sprawdza?

Nawet jeśli spełniasz wszystkie wyżej wymienione warunki, faktoring nadal nie musi być dobrym rozwiązaniem dla Twojej firmy. Dlatego przygotowaliśmy bardziej praktyczne zestawienie sytuacji, w jakich warto sięgnąć po faktoring.

1. Krótkoterminowe problemy z płynnością finansową

Prowadzisz biznes już od jakiegoś czasu. Pomimo, że miesięcznie czy kwartalnie bilans przychodów i kosztów się zgadza, to czujesz się niepewnie. Może masz niewielkie firmowe oszczędności, a może Twoi kontrahenci oczekują od Ciebie jeszcze dłuższych terminów płatności. Wystarczy, że jeden czy dwóch Twoich klientów przestanie płacić Ci w terminie i już będziesz mieć kłopoty z wywiązywaniem się ze swoich stałych zobowiązań.

Mówiąc najprościej, faktoring uwalnia Twoje pieniądze “zamrożone” w fakturach. Możesz nimi szybciej dysponować i np. na czas regulować swoje najpilniejsze zobowiązania (np. ZUS, podatki, spłata kredytu).

2. Kontrakt z dużym kontrahentem (stawiającym warunki)

Twoja firma podpisała kontrakt z kontrahentem, który znacząco przerasta Cię rozmiarami. Duży kontrakt to duża wypłata – może ona „żywić” Twoją firmę przez wiele miesięcy. Nawet jeśli udaje Ci się wynegocjować płatność za poszczególne etapy projektu, to i tak długie terminy płatności (45, 60, a nawet więcej dni) są często nienegocjowalnym warunkiem w umowie. A one niestety także mogą “zabić” firmę, a już na pewno zachwiać jej płynnością.

W sytuacji, gdy musisz długo czekać na wypłatę od kontrahenta – który dodatkowo zapewnia duży procent wszystkich Twoich przychodów – ryzyko zatorów płatniczych wzrasta. A kilka zatorów może spowodować utratę płynności finansowej całej firmy. Dzięki faktoringowi natychmiast dysponujesz należną Ci gotówką.

3. Stała współpraca z tymi samymi klientami

Prowadzisz firmę – najpewniej handlową lub produkcyjną – która ma stałe rynki zbytu na oferowane przez siebie produkty lub usługi. Masz powracających, płacących klientów – jedyny mankament polega na tym, że preferują oni długie terminy na fakturach. Sporadycznie – np. w gorszych dla swoich branż miesiącach – zdarza się, że płacą po terminie

Taka sytuacja to niemal podręcznikowy przykład, kiedy warto sięgnąć po faktoring. Nie tylko jest on narzędziem do poprawy bieżącej sytuacji finansowej firmy, co raczej do jej kontrolowania. Może służyć także do administrowania wierzytelnościami – w tym do monitoringu i ściągania należności.

4. Sezonowość sprzedaży

Jesteś małą firmą handlową – np. produkujesz i sprzedajesz unikalne kosze prezentowe. Masz kumulacje sprzedaży na przemian z zerową sprzedażą w niektórych miesiącach. Cechą charakterystyczną Twojego biznesu jest więc sezonowość – np. 60 proc. Twoich rocznych przychodów przypada na ostatni kwartał roku, 30 proc. na drugi kwartał, a pozostałe 10 proc. rozkłada się na pozostałe miesiące. Zdecydowana większość Twoich klientów to duże korporacje kupujące kosze w ilościach hurtowych (i z rzadka płacące z góry).

Konieczność zaangażowania większych środków w sezonie oraz wydłużone terminy spłaty należności wręcz wymuszają na Tobie poszukiwanie dodatkowych źródeł finansowania. I mogą to być właśnie środki uzyskane na drodze faktoringu.

5. Brak zdolności kredytowej

Niemal każdy dzień prowadzenia biznesu to dla Ciebie walka. Zwłaszcza z czasem. Twoja firma nie posiada odpowiedniej zdolności kredytowej – np. z racji krótkiej historii kredytowej. To wszystko powoduje, że ciągle masz problem z wypracowaniem płynności finansowej.

Oddanie np. części swoich należności do sfinansowania przez faktora pozwoli Ci odetchnąć. Zamiast zajmować się prośbami do klientów o przyspieszenie płatności, możesz poświęcić swój czas na zdobywanie nowych klientów.

Kiedy faktoring online jest dobrym rozwiązaniem?

Mówiąc najkrócej – wtedy, kiedy masz mało czasu.

Z punktu widzenia przedsiębiorcy, kluczową różnicą między tradycyjnym faktoringiem (oferowanym m.in. przez banki) a faktoringiem online (takim jak SMEO) jest maksymalne uproszczenie procesu. Nie trzeba udawać się do placówki stacjonarnej z plikiem papierowych zaświadczeń. Weryfikacja klienta i decyzja o przyznaniu limitu finansowania trwa kilka minut, a całość procesu odbywa się w pełni online. Finansowanie faktur również odbywa się “samoobsługowo” i całkowicie online – dzięki temu gotówkę ze swojej faktury masz w 15 minut na koncie.

Pamiętaj jednak, że faktoring nie zawsze musi okazać się idealnym wyjściem z problemów związanych np. z niewypłacalnością Twoich kontrahentów. Faktoring to nie windykacja.

Chcesz wiedzieć więcej o faktoringu? Zostaw nam swój numer, oddzwonimy!