Strefa Przedsiębiorcy

Split pay­ment – czym jest i jakie nie­sie ze sobą kon­se­kwen­cje?

Split payment

Split pay­ment – czym jest i jakie nie­sie ze sobą kon­se­kwen­cje?

Mimo waka­cji pol­skim przed­się­bior­com nie jest dane odpo­cząć od zmian. Po JPK i RODO czeka ich kolejna rewo­lu­cja bizne­sowa. Tym razem cho­dzi o split pay­ment. Głów­nym celem roz­wią­za­nia, wcho­dzą­cego w życie 1 lipca tego roku, jest uszczel­nie­nie sys­temu ścią­ga­nia podatku VAT. Warto wie­dzieć, co to ozna­cza dla pol­skich firm i z jakimi zmia­nami będą się musiały zmie­rzyć.

Czym jest split pay­ment?

split payment

Split pay­ment to naj­pro­ściej rzecz ujmu­jąc mecha­nizm roz­dzie­le­nia płat­no­ści na VAT i kwotę netto. Wcze­śniej cała war­tość brutto z fak­tury tra­fiała na jedno konto. Po zmia­nach kwota netto, tak jak dotych­czas, będzie prze­lewana na rachu­nek bie­żący firmy, za to całość lub część podatku VAT trafi na spe­cjal­nie utwo­rzony osobny rachu­nek. Przed­się­biorca będzie mieć do niego ogra­ni­czony dostęp. Jeżeli będzie chciał prze­lać stam­tąd środki na rachu­nek bie­żący, to konieczne będzie zło­że­nie wnio­sku do Urzędu Skar­bo­wego, który ma 60 dni na wery­fi­ka­cję i wyda­nie ewen­tu­al­nej zgody.

split payment

Należy pamię­tać, że split pay­ment doty­czy tylko trans­ak­cji mię­dzy fir­mami. Osoby pry­watne prze­le­wa­jąc środki robią to według dotych­czasowych zasad.

Split pay­ment — jak z niego korzy­stać?

Cho­ciaż dla przed­się­biorcy korzy­sta­nie z mecha­ni­zmu split pay­ment jest teo­re­tycz­nie dobro­wolne, to w prak­tyce o jego wdro­że­niu decy­duje kupu­jący. Jeżeli on sam zde­cy­do­wał się na płat­ność podzie­loną, to przy prze­le­wie bank sprze­da­ją­cego auto­ma­tycz­nie otwo­rzy konto VAT, gdzie zostaną prze­ka­zane środki z podatku. Jeżeli sprze­da­jący nie sko­rzy­sta ze split pay­ment, to pie­nią­dze będą się tam kumu­lo­wać, a prze­la­nie ich na rachu­nek bie­żący (tak jak opi­sy­wa­li­śmy wcze­śniej) wyma­gać będzie zło­że­nia wnio­sku do Urzędu Skar­bo­wego.

Osobne konto VAT — jak to działa?

Do zało­że­nia dodat­ko­wego konta VAT w ramach mecha­ni­zmu płat­no­ści podzie­lo­nej nie jest wyma­gana dodat­kowa umowa, a korzy­sta­nie z niego jest bez­płatne. Mało tego – może być ono nawet opro­cen­to­wane. Dodat­kowo środki na nim zgro­ma­dzone w wyso­ko­ści odpo­wia­da­ją­cej kwo­cie VAT z fak­tur są wolne od zaję­cia przez komor­nika (nie doty­czy to spłaty zobo­wią­zań podat­ko­wych). Jed­no­cze­śnie wie­rzy­tel­no­ści z tego rachunku nie mogą być przedmio­tem zabez­pie­cze­nia rze­czo­wego.

Należy pamię­tać, że na rachunku VAT nie mogą zna­leźć się środki inne niż te zwią­zane z tym podat­kiem. W tym wypadku źró­dła wpły­wów mogą być nastę­pu­jące:

  • zapłata VAT przez kon­tra­henta;
  • prze­ka­za­nie środ­ków z innego rachunku VAT przed­się­biorcy posia­da­nego w tym samym banku;
  • zwrot VAT przez Urząd Skar­bowy.

Moż­liwe obcią­że­nia doty­czące rachunku VAT także są ogra­ni­czone. Środki na nim zgro­ma­dzone mogą zostać prze­zna­czone na:

  • zapłatę VAT na rachu­nek kon­tra­henta;
  • zapłatę VAT do Urzędu Skar­bo­wego;
  • zwrot nie­na­leż­nie otrzy­ma­nej płat­no­ści na rachu­nek VAT osoby, która zro­biła nam prze­lew;
  • prze­ka­za­nie środ­ków na inny rachu­nek VAT posia­dany przez klienta w tym samym banku;
  • prze­ka­za­nia środ­ków na rachu­nek wska­zany w posta­no­wie­niu naczel­nika Urzędu Skarbowego;
  • zaję­cie środ­ków w ramach egze­ku­cji z tytułu VAT.

Jeżeli na naszym kon­cie VAT nie będzie wystar­cza­ją­cych środ­ków na spłatę należ­no­ści podat­ko­wych, to bra­ku­jąca kwota zosta­nie pobrana z naszego konta fir­mo­wego. W przy­padku zupeł­nego braku środ­ków, bank pobie­rze całość z naszego rachunku bie­żą­cego.

Split pay­ment — czy warto?

By zachę­cić przed­się­bior­ców do sto­so­wa­nia nowych wytycz­nych rzą­dzący prze­wi­dzieli kilka udo­god­nień. Mogą oni liczyć na:

  • przy­spie­szony 25-dniowy ter­min zwrotu nad­pła­co­nego VAT z rachunku (nor­mal­nie jest to 60 dni);
  • zwol­nie­nie z odse­tek za zwłokę w przy­padku opła­ce­nia VAT po ter­minie (doty­czy to rów­no­war­to­ści podatku od fak­tur opła­ca­nych przy pomocy split pay­ment);
  • wykorzy­sta­nie środ­ków na kon­cie VAT do zapła­ce­nia należ­nego podatku do Urzędu Skar­bo­wego lub war­to­ści podatku na fak­tu­rze otrzy­ma­nej od innego przed­się­bior­stwa;
  • brak odpo­wie­dzial­no­ści soli­dar­nej w przy­padku zale­gło­ści podat­ko­wych w danym okre­sie, jeśli co naj­mniej 95% fak­tur opła­co­nych zostało płat­no­ścią podzie­loną;
  • obni­że­nie zobo­wią­zań podat­ko­wych według wzoru zawar­tego w usta­wie o VAT z dnia 15 grud­nia 2017 r. w przy­padku opła­ce­nia VAT przed ter­minem.

Jed­nak mimo ofe­ro­wa­nych korzy­ści i udo­god­nień mecha­nizm roz­dzie­le­nia płat­no­ści może także sta­no­wić źró­dło pro­ble­mów — zwłasz­cza dla małych firm.

Głów­nym celem roz­dzie­le­nia płat­no­ści jest gwa­ran­cja, że nie będziemy mieć pro­blemu z wyge­ne­ro­wa­niem środ­ków na opła­ce­nie podatku VAT. Pozwala także ogra­ni­czyć koszty zwią­zane z odset­kami za ewen­tu­alne opóź­nie­nia w opła­ca­nia VAT-u i chroni środki zgro­ma­dzone na osob­nym rachunku przed ewen­tu­alną egze­ku­cją komor­ni­czą (wyją­tek sta­no­wią tu oczy­wi­ście zobo­wią­za­nia podat­kowe).

Z dru­giej strony osobne konto ozna­cza, że już w momen­cie otrzy­ma­nia prze­lewu nie mają oni dostępu do 23% wpły­wa­ją­cych na nie środ­ków. Według dotych­czasowych zasad przed­się­biorcy mogą dys­po­no­wać pełną kwotą brutto z fak­tury (np. do bie­żą­cego fina­li­zo­wa­nia dzia­łal­no­ści) wie­dząc, że sam poda­tek sfi­nan­sują z póź­niej­szych prze­lewów. Taki sys­tem dla wielu przed­się­bior­ców jest istot­nym warun­kiem posia­da­nia płyn­no­ści finan­so­wej. O tym, jak jest ona ważna pisa­li­śmy m.in. tutaj. Przy split pay­ment dys­po­no­wa­nie pełną kwotą podatku VAT do ter­minu jego spłaty staje się nie­moż­liwe, a prze­lew środ­ków na rachu­nek bie­żący wiąże się z wnio­skiem do US i okre­sem ocze­ki­wa­nia do 60 dni. Dodat­kowo w takim wypadku przed­się­biorca musi pła­cić VAT swoim dostaw­com, mimo że sam nie ma dostępu do peł­nej kwoty brutto wysta­wia­nych fak­tur.

split payment

Jak więc utrzymać płynność finansową firmy?

Tutaj z pomocą przy­cho­dzi fak­to­ring — zwłasz­cza w przy­padku kon­tra­hen­tów, któ­rym zależy na fak­turach z odro­czo­nym ter­minem spłaty. Dzięki korzy­sta­niu z tej opcji przed­się­biorca ma szyb­szy dostęp do należ­no­ści, na któ­rych opła­ce­nie nor­mal­nie musiałby cze­kać np. 90 dni. To spra­wia, że maleje ryzyko braku wypła­cal­no­ści i dziury w kapi­tale obro­to­wym. Tym spo­so­bem firma zyskuje środki na bie­żące wydatki i nie­spo­dzie­wane inwe­sty­cje. Warto roz­wa­żyć tę opcję tym bar­dziej, że zało­że­nie konta na por­talu fak­to­ringowym odbywa się online i jest cał­ko­wi­cie bez­płatne. Po wery­fi­ka­cji naszej toż­sa­mo­ści zostaje nam przy­znany limit fak­to­ringowy, w ramach któ­rego będzie moż­liwe zamie­nia­nie należ­no­ści z fak­tur na gotówkę. Jedyną opłatą jest tu pro­wi­zja dla fak­tora za realną liczbę dni finan­so­wa­nia fak­tury. W przy­padku pro­fe­sjo­nal­nych fak­to­rów powinna być ona znana z góry i jasno okre­ślona, dzięki czemu przed­się­biorca z góry wie, ile będzie go kosz­to­wał fak­to­ring.

Dzięki faktoringowi nie będziesz musiał czekać na gotówkę z Twoich faktur sprzedażowych. Sprawdź, jak to działa.


Newsletter